WEEKEND DLA WŁOSÓW (32)

WITAM SERDECZNIE!!! Wiem, wiem mało mnie w blogosferze ale już będzie coraz lepiej. Ogarniam wszystko co nowe wokół mnie i oswajam się z nową pracą. Jest coraz lepiej i myślę,że dam sobie radę. Przepraszam, że mało komentuje Wasze wpisy, ale w większości czytam je w telefonie przed snem, bo w pracy nie mam czasu na to. Moje włosy są jakie są i nie wiem czy da się coś z nich wycisnąć. Najważniejsze, że skóra głowy uspokoiła się i łuska się nie pojawia. Niestety włosy nadal wypadają a te które odrastają są cieniutkie jak sieć pajęcza. W piątek idę na zafarbowanie odrostu ale do innego salonu Joico u Nas w mieście. Nie lubię zmieniać fryzjera ale po ostatnich dwóch wizytach zostałam z niepokrytym...