niedziela, 25 września 2016

DZIEŃ DLA WŁOSÓW ( 41)

WITAM SERDECZNIE!!!

                        Dzisiaj zaświeciło u Nas słoneczko i od razu zrobiło się przyjemnie:) Kto czeka na relacje foto z zakończenia remontu w pokoju naszego syna ten musi poczekać jeszcze kilka dni ponieważ mam wrażenie, że ten bałagan nie ma końca. Dobrze, że zdarzają się też miłe chwile tak jak 21 rocznica Naszego ślubu, która była w piątek 23.09  (wiem, wiem starzy już jesteśmy hehe:)
                         Moje włosy mają się w miarę dobrze i skóra głowy też, natomiast dla odmiany teraz wariuje moja skóra twarzy i to jest straszne, bo nie potrafię o nią zadbać. Nic jej nie pasuje, ani oleje ani kremy apteczne ani drogeryjne. Jakiś koszmar a najgorzej wygląda okolica między brwiami. Nigdy nie może być idealnie , o nie!
                         Dzisiaj moje włosy i skóra głowy została umyta szamponem wzmacniającym Radical a na włosy nałożyłam odżywkę Nivea Repair & Targeted Care, o której niebawem napiszę rezenzję ponieważ już ją kończę. Na koniec zabezpieczyłam końcówki olejkiem i o dziwo dzisiaj wysuszyłam włosy suszarką z chłodnym nawiewem i wymodelowałam na obrotową szczotkę tzw 360 stopni.

MENU DLA WŁOSÓW
*SZAMPON RADICAL
* ODŻYWKA NIVEA
* OLEJEK BIO YOU
* SUSZARKA Z CHŁODNYM NAWIEWEM




              Końcówki wyglądają w świetle sztucznym na suche ale w rzeczywistości nie są takie szczególnie gdy wyschną naturalnie. Włosy są błyszczące i nabrały objętości choć jest ich nadal mało i niestety nadal wypadają. Zamierzam się umówić na kolejną wizytę w salonie Joico na saunę a potem na zafarbowanie odrostu i podcięcie włosów o kilka centymetrów.
                                                                         
               A na koniec pochwalę się Wam po cichu (hihi) prezentem od męża, żebym w końcu mogła blogować gdziekolwiek jestem:) Teraz w domu każdy ma swój sprzęt. Kacper dostał wypasionego kompa, mąż dostał w spadku od syna laptopa a ja mam swojego notebooka:)
                             


                                                                                                             Pozdrawiam Was serdecznie

czwartek, 15 września 2016

OLEJ Z CZARNUSZKI Z FIRMY OL VITA

WITAM SERDECZNIE!!!

                         Alergia -  alergią, praca -  pracą, niekończący się remont - remontem ale muszę się szczerze przyznać, że tęsknię za blogowaniem i za Wami. Za Waszymi nowinkami, żartami i recenzjami, przyzwyczaiłam się do Was i brakuje mi Was :*
Dziękuję za słowa otuchy i troskę o moje zdrowie na blogu i w prywatnych wiadomościach, to bardzo dla mnie ważne i bardzo miłe

                         Dzisiaj przychodzę do Was z nowym postem i nowymi pomysłami a ponieważ zmagam się z alergią i problemami skórnymi, które są pewnie powiązane z alergią na roztocza i kurz zacznę od recenzji oleju z Czarnuszki firmy Ol Vita.
                           Pierwszym olejem, który stosowałam wewnętrznie było olej lniany, którego wypiłam trzy butelki ale o tym następnym razem:) Olej z Czarnuszki zakupiłam po raz pierwszy w sklepie ze zdrową żywnością po tym jak wcześniej zakupiłam czarnuszkę w ziarenkach, którą posypywałam niemal wszystko.
                            Olej z Czarnuszki firmy Ol Vita  pochodzi z firmy mieszczącej się w Pankowie obok mojego miasta Świdnicy. Firma ta jest producentem olejów zimo tłoczonych i zdrowej żywności. Oleje są tam tłoczone na zimno i pozyskiwane są z nasion i owoców roślin oleistych, które mają wysoką zawartość tłuszczy. Firma Ol Vita swoje oleje pozyskuje w wyniku procesów mechanicznych, takich jak tłoczenie bez użycia wysokiej temperatury. Olej z Czarnuszki wg. producenta pozyskiwany jest także w w procesie tłoczenia na zimno nasion czarnuszki siewnej która jest zwana także czarnuszką egipską. Olej ten zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe NNKT, witaminę A,witaminę E, fosfolipidy, fitosterole, flawonoidy oraz związki mineralne: cynk, selen, magnez, wapń,  żelazo sód  i potas  a substancją bioaktywną w tym oleju jest związek tymochinon wykazujący silne działanie antyutleniające, przeciwzapalne i przeciwnowotworowe.  Olej ten działa pozytywnie na nasz organizm  w różnych schorzeniach.



Ma działanie:

* przeciwnowotworowe
* przeciwutleniające
* przeciwcukrzycowe
* przeciwzapalne
* przeciwrzodowe
* przeciwbólowe 
* przeciwzapalne
* układ sercowo- naczyniowy
* przeciwbakteryjne
* przeciwgrzybicze
* przeciwwirusowe
* przeciwrobacze
*przeciwalergiczne



MOJA OPINIA I MOJE SPOSTRZEŻENIA:)

OLEJ Z CZARNUSZKI JEST BARDZO AROMATYCZNYM OLEJEM, KTÓRY MA BARDZO ZDECYDOWANY, KORZENNY ZAPACH I SMAK.  PO OTWARCIU TRZYMAM GO ZAWSZE W LODÓWCE I CODZIENNIE RANO WYPIJAM JEDNĄ ŁYŻECZKĘ. LUBIĘ GO TEŻ STOSOWAĆ NA TWARZ, SZYJĘ NO I OCZYWIŚCIE NIE OMIESZKAŁAM WYPRÓBOWAĆ GO KILKAKROTNIE DO OLEJOWANIA WŁOSÓW . MOJE WŁOSY POLUBIŁY SIĘ Z TYM OLEJEM TAK JAK I MOJE KUBKI SMAKOWE. 
BARDZO TEŻ LUBIĘ DODAWAĆ GO DO SAŁATEK A CZARNUSZKĄ W ZIARENKACH UWIELBIAM POSYPYWAĆ KANAPKI I SAŁATKI. UŻYWAM TEGO OLEJU ZE WZGLĘDU NA ALERGIĘ I ŁZS I POMIJAJĄC OSTATNI NAWRÓT WSZYSTKO BYŁO JUŻ DOBRZE. KOŃCZĘ KOLEJNĄ BUTELCZYNKĘ I MAM JUŻ NASTĘPNĄ. TERAZ MYŚLĘ NAD ZMIANĄ OLEJU Z CZARNUSZKI NA INNY TYLKO NA RAZIE NIE WIEM NA KTÓRY SIĘ ZDECYDOWAĆ. CZY POLECAM? SZCZERZE TAK!  ZAPACH I SMAK NIE KAŻDEMU PRZYPADNIE DO GUSTU ALE JAK TO MÓWIĄ Z GUSTAMI I SMAKAMI  NIE DYSKUTUJE SIĘ A WIĘC PRÓBUJCIE I DAJCIE ZNAĆ JAK WAM IDZIE:)
 


                                                                                                    POZDRAWIAM SERDECZNIE:*

                   

niedziela, 11 września 2016

PRZEPRASZAM

WITAM WAS CIEPLUTKO!!!

                             Z POWODU  NASILONEJ ALERGII, KTÓRA MĘCZY MNIE I MOJE OCZY JUŻ OD TRZECH DNI POST WŁOSOWY SIĘ DZISIAJ NIE UKAŻE.
 NIESTETY NIE MOGĘ TEŻ ZAJRZEĆ DO WAS NA BLOGI, BO Z OCZU CIEKNĄ MI ŁZY A ŻEBY BYŁO JESZCZE WESELEJ TO ŁZS SKÓRY DOTKNĘŁO NIE TYLKO MOJĄ SKÓRĘ GŁOWY ALE TEŻ PO RAZ PIERWSZY OKOLICE BRWI I NAPRAWDĘ ŻLE SIĘ CZUJĘ. PRZEPRASZAM WAS WSZYSTKICH ZA MOJĄ NIEOBECNOŚĆ:)

                            MAM NADZIEJĘ, ŻE U WAS WSZYSTKO JEST W PORZĄDKU I MOŻECIE SIĘ CIESZYĆ PIĘKNYM SŁOŃCE.


                      

ZDJĘCIE ALFIKA W RAMACH PRZEPROSIN

                               
                                                                                              POZDRAWIAM I MOCNO CAŁUJĘ :)
                                                                              
           

niedziela, 4 września 2016

DZIEŃ DLA WŁOSÓW (40)

WITAM WAS CIEPLUTKO!!!

                          Żyję i mam się w miarę dobrze chociaż czasem mam wrażenie że doba jest za krótka a baterie są na wyczerpaniu. Tęsknie za ćwiczeniami na trampolinach i fitnessem ale boję się, że mój organizm tego nie zniesie i będzie żle. Może jak już wszystko w domu będzie wyremontowane i posprzątane to przemyślę to jeszcze raz. No jestem taką Jumping Lady i lubię trampoliny i emocje z tym związane ale wiem też, że jest to bardzo duży wysiłek a 18 lat to niestety już nie mam:(

                         Moje włosy wypadają a ŁZS upodobał sobie brwi i miejsce między nimi i oile ze skórą głowy potrafię sobie już poradzić to z twarzą nie wiem co robić a do tego przyplątała mi się nadreaktywność naczynkowa i jest niewesoło. Czyli dziewczyny starość nie radość a młodość nie wieczność hihi. Dzisiaj umyłam włosy rano po uprzednim olejowaniu olejkiem z Czarnuszki przez godzinę, następnie umyłam skórę głowy szamponem Vis Plantis Betula Alba Care a włosy odżywką z ekstraktem z Lnu a po spłukaniu nałożyłam na skórę głowy serum z Dzięgciem Brzozowym Vis Plantis  a to wszystko z firmy Elfa Pharm  na 5 minut po czym spłukałam wszystko dokładnie. Następnie nałożyłam odżywkę z Organic Shop a końcówki zabezpieczyłam serum i już:)



A wyglądają dzisiaj tak:)


Pierwsze zdjęcia są zrobione do południa a włosy są jeszcze nie rozczesane a dwa ostatnie są zrobione przed chwilą:)

EFEKTY:
Włosy są bardzo błyszczące, nie elektryzują się i są bardzo mięciutkie :)

                                                                            POZDRAWIAM WAS :*