poniedziałek, 8 lutego 2016

SZAMPON WARDI SHAN MOIM ULUBIEŃCEM 2015

WITAM SERDECZNIE!!!

                                                Dzisiaj chcę pokazać Wam mój ulubiony szampon, który niestety skończył mi się  niedawno ale z pewnością do niego jeszcze wrócę.
Szamponem, który mnie osobiście zachwycił jest szampon Wardi Shan Hair Loss  zakupiony za ciężko zarobione przez mojego męża pieniądze:) Szampon został mi polecony przez sympatyczną Panią w naszej świdnickiej mydlarni u Franciszka gdy włosy z mojej głowy uciekały w popłochu jeden za drugim a pojawiająca się  łuska na głowie niszczyła wszystkie moje starania o piękne włosy:(
O szamponie pisałam już na blogu i pojawiał się on w moich niedzielnych postach, bo długo, długo był tym jedynym, po którym skóra głowy była ukojona a włosy zadowolone i chyba ani razu mnie nie zawiódł. Ja od szamponu wymagam tego, by nie szkodził mojej skórze głowy, która jest mega wrażliwa i niestety nie mam tego luksusu, że mogę umyć głowę każdym szamponem. Za każdym razem jest to  u mnie sprawdzanie metodą prób i błędów i cieszę się gdy trafię na odpowiednie myjadło i nie ważne czy szampon jest znany czy nie, czy jest reklamowany czy nie, czy kosztuje 5zł czy więcej, bo dla mnie najważniejsze jest by mi nie szkodził.
 Szampon Wardi Shan Hair Loss miał zahamować wypadanie i może zahamował ale w tym czasie ratowałam się biotyną , wcierką od dermatologa, piciem pokrzywy itd, że nie potrafię tego ocenić na 100 % ale z pewnością dopomógł, bo pamiętam, że gdy pierwszy raz go użyłam to wypadło mi o wiele, wiele mniej włosów przy myciu. Nie pojawiała się też łuska, która była zmorą mojej skóry a która niestety znowu pojawia się. Cena jak za szampon to dla mnie spora kwota bo kosztuje on 39 zł. ale wiem, że warto w niego zainwestować. Używałam go z moimi chłopakami przez ponad dwa miesiące. ( Mąż i syn używali go na przemian z innymi).


Skład szamponu jest wg. mnie bardzo dobry, bo zawiera  OLIWĘ Z OLIWEK, MIRT, ALOES, OLEJ LAUROWY, CZARNY  KMIN, ZAPACH I WODĘ.

SZAMPON BARDZO DELIKATNIE SIĘ PIENI, MA DELIKATNY ZAPACH I DOBRZE DOMYWA SKÓRĘ GŁOWY I WŁOSY NAWET PO OLEJOWANIU. MÓJ MĄŻ, KTÓRY TEŻ JEST ALERGIKIEM I MA BARDZO WRAŻLIWY SKALP TEŻ UWAŻA TEN SZAMPON ZA BARDZO DOBRY. NA BARDZO WIELE SZAMPONÓW, KTÓRE POJAWIŁO SIĘ W OSTATNIM ROKU W NASZYM DOMU TEN ZOSTAŁ FAWORYTEM I MOIM ULUBIEŃCEM. 
JEŚLI KTOŚ SZUKA DELIKATNYCH, ŁAGODNYCH I NATURALNYCH SZAMPONÓW MOŻE WARDI SHAN SPRÓBOWAĆ. W MYDLARNI JEST KILKA RODZAJÓW Z TEJ SERII ALE JA POZNAŁAM TYLKO TEN JEDEN.


                     Pod koniec ubiegłego roku w mojej kolekcji szamponów było ok. 15 sztuk różnych myjadeł, ale tylko dwa zdały egzamin na 6. Jeden to ten naturalny szampon wzmacniający cebulki włosowe a drugim jest .... ale  to za jakiś czas jak wykończę pierwszą buteleczkę kto czyta mojego bloga ten się domyśli:)

Muszę podejść do Mydlarni i zobaczyć rodzeństwo mojego szamponowego zwycięzcy roku 2015 i poczekać na promocję:)
Z pewnością do niego wrócę bo dla mojej skóry głowy okazał się zbawienny!



TAK WYGLĄDAŁA NASZA ŚWIDNICKA MYDLARNIA U FRANCISZKA W HALLOWEEN A TERAZ KONIECZNIE MUSZĘ ZOBACZYĆ JAK BĘDZIE WYGLĄDAĆ SKLEPIK  PRZED WALENTYNKAMI Z PEWNOŚCIĄ TEŻ BĘDZIE UROCZO I BAJKOWO:) ZROBIĘ DLA WAS ZDJĘCIA.





 POZDRAWIAM SERDECZNIE
MONIKA











                                                    
                                                                                                

41 komentarzy:

  1. faktycznie drogi, ale skoro pomaga to warto go kupic :) zapiszę sobie i kiedys kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mojej skory głowy był idealny:) Polecam

      Usuń
  2. Najważniejsze żeby kosmetyk nam pasował, nieważne czy kosztuje 5 zł czy więcej, choć ja kupuję raczej tańsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tani nie jest, ale skoro skuteczny to warto zaszaleć. A u mnie Franciszka wczoraj zamknęli :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A za co go zamknęli hihi? A poważnie to ten szampon sprawił, że głowa mnie nie swędziała.

      Usuń
  4. Słyszałam już o nim, ale póki co cena lekko zaporowa jak za szampon. Z resztą, muszę wykończyć moje obecne myjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena również dla mnie jest spora i to tylko dlatego ten szampon nie gości w mojej łazience na stałe:)

      Usuń
  5. Szkoda, że u mnie nie ma takiego sklepu, a szampon sama chętnie bym wypróbowała. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydlarnie u Franciszka mają swoją stronę internetową i pewnie też można go zamówić przez internet jak wszystko:)

      Usuń
  6. Dobrze wiedzieć :) Może kiedyś przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten szampon tylko na Twoim blogu spotkałam i po takiej opinii poszukam go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym o nim nie wiedziała gdyby nie Panie sprzedające w Mydlarni:)

      Usuń
  8. ciekawe czy ŁZS by go przetrawiło:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leonku ja mam skórę głowy mieszaną i w kierunku ŁZS. Muszę koniecznie zrobić post jak wyglądała moja skóra głowy przed rozpoczęciem stosowania tego szamponu i wcierki od dermatologa ale ostrzegam przed zdjęciami:) Łuska powala na łopatki!
      Myślę, że mógłby Ci pomóc ten szampon albo inny z tej serii.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Szampon łagodny na bazie dobrych składników:)

      Usuń
  10. Nie slyszalam o nim ale świetnie ze okazał sie ideałem dla Ciebie ;-) ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedyny szampon, który nie zrobił mojej skórze akuku:) Skóra zawsze była nawilżona i ukojona a przede wszystkim nie pokazywała się łuska ani swędzące krostki brrr. :)

      Usuń
  11. Trochę drogi, ale może kiedyś w niego zainwestuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz o nim słyszę :D A cena trochę wysoka ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze o nim nie słyszałam :D


    zapraszam do siebie : blogbeautymix.blogspot.com przyda mi się każda rada od doświadczonych blogerek

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze go nigdy nie widziałam :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Skład marzenie, napaliłam się na niego! Tylko gdzie ja go dostanę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Mydlarni u Franciszka stacjonarnie albo internetowo :)

      Usuń
    2. Dobrze wiedzieć! Zobaczę najpierw czy jest u mnie stacjonarna :)

      Usuń
  16. Nigdy go nie widziałam kochana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te szampony są tylko w Mydlarniach u Franciszka, przynajmniej ja widziałam je tylko tam:)

      Usuń
  17. ja miałam kochana 10 szamponów swego czasu, 9 odżywek i 10 suplementów xd

    OdpowiedzUsuń
  18. Najważniejsze że pomaga... czasem warto Dac więcej i cieszyć di efektami. 15 szamponow .... no ładnie, mi masek sporo przybywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Najważniejsze że pomaga... czasem warto Dac więcej i cieszyć di efektami. 15 szamponow .... no ładnie, mi masek sporo przybywa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Terri co z tego, że stoi ich w łazience sporo jak ja ich nie mogę używać. Dokładnie tak jak piszesz, lepiej kupić jeden droższy ale dobry:)

      Usuń