wtorek, 19 kwietnia 2016

PODSUMOWANIE MARCA I NAGRODA PROSTO OD FANCY!!!

WITAM SERDECZNIE!!!

              U Nas jest dzisiaj zimno, naprawdę zimno i nic się nie zapowiada bym doczekała się pięknej słonecznej wiosny ale wczoraj bużka mi się rozpromieniła na widok paczki prosto z krainy pierników od Oli czyli Fancy z bloga KLIK od  której dostałam wyróżnienie za udział w konkursie. U Oli na blogu jestem stałym czytelnikiem i bywalcem, bo bardzo lubię jej styl pisania. A wiecie co lubię najbardziej? Zawstydzać Olę, bo jeśli nie wiecie to dziewczyna jest przepiękna ale bardzo skromna i zawsze peszą Ją  moje komplementy, które są szczere i prawdziwe. No co zrobić jak jest dziewczyna śliczna a do tego bardzo inteligentna i utalentowana. Widzieliście jej prace? Ja ostatnio na Instagramie widziałam szkic Kamila Bednarka. WOW!!! chłopak jak żywy :) Może kiedyś zamówię sobie taki swój portret u Aleksandry, by mieć czym wnuki straszyć :)
 Olu bardzo Ci dziękuję za miłą niespodziankę. Pierniki jak już wiesz były przepyszne ale pamiątka po nich została tylko na zdjęciach. Próbką pianki umyłam sobie wczoraj pyszczek i miałam radochę jak dzieciak jak mi to musowało na buzi niczym oranżadka w proszku z mojego dzieciństwa:) Ola jest zakochana w azjatyckich kosmetykach tak jak Interendo KLIK  i Ania Grzybowska KLIK i to na ich blogach najczęściej spotykam się z cudeńkami o których nie miałam żadnego pojęcia. To Ola mnie uświadomiła, że mój krem BB ( Garniera) to nie jest żaden krem BB. Mam próbkę prawdziwego BB i jutro go sprawdzę :)
 Zobaczcie sami co dostałam od Oli:)
 Pierniki były wspaniałe!!!! Ale pomieszkały u Nas tylko przez moment:)





Wszystko jest śliczne i ze wszystkiego się cieszę:)
 Jesteś kochana i nadal uważam że jesteś piękna:) 
DZIĘKUJĘ!!!! :*

              Co tam było słychać u moich włosów w marcu? Ano nic ciekawego, bo jak pewnie pamiętacie prawie dwa tygodnie leżałam chora rozłożona na łopatki przez grypę a póżniej dochodziłam do siebie słaba jak kruche maleństwo ( tu to mnie poniosło hihi)
Skóra głowy i włosy chorowały razem ze mną i niewiele było mojej prawdziwej pielęgnacji ale raz czy dwa udało mi się włosy naolejować i porządnie odżywić:) Myślę,że nie było z nimi najgorzej:)

Pokażę Wam na zdjęciach jak  moje włosy  wyglądały  w marcu jeszcze PRZED  WIZYTĄ u fryzjera.

MÓJ 42-LETNI UŚMIECH NR 2:)  SPECJALNIE DLA WAS!




    Jak na choróbsko to nie było żle:) Włosy nie uciekały zbytnio z głowy, nie plątały się i były miękkie. W marcu na czas choroby  odstawiłam Revalid do którego powróciłam zaraz po odstawieniu innych leków:)

                                                                                                        POZDRAWIAM SERDECZNIE                                                                                                                   MONIKA                                              

36 komentarzy:

  1. Uśmiech Nr 2 masz przepiekny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Po wizycie u fryzjera chyba jeszcze lepiej wyglądają ;) A uśmiech nr 2 jest piękny :) przesyłam Ci mój uśmiech numer 1! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te wszystkie zdjęcia są z marca czyli jeszcze z przed wizyty u fryzjera:)
      Uśmiech nr 1 masz śliczny;)

      Usuń
  3. Bardzo się cieszę, że mogłam Ci sprawić radość :) I jak zawsze - dziękuję za miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawiłaś mi Olu niespodziankę za którą dziękuję a słowa są prawdziwe i szczere:)
      :*

      Usuń
  4. fajna paczuszka! :)
    i jak zawsze - dobrze Cię widzieć!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Oj nie tak śliczną i nie tak młodą jak Ty Leonku:)
      Dziękuję:)

      Usuń
  6. Świetna niespodzianka. Dawnooooo nie jadłam pierniczków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak pysznych i świeżutkich to bardzo dawno nie jadłam:) WSPANIAŁE!!!!

      Usuń
  7. Wizyta u fryzjera dodatkowo pokazałą jak urocza jesteś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są zdjęcia z przed wizyty u fryzjera. To zdjęcie pierwsze jest zrobione dokładnie miesiąc przed koloryzacją i wtedy włosy miały lepszą kondycję niż po tym farbowaniu.

      Usuń
  8. Włosy bardzo dobrze się mają;) Koniecznie daj znać, jak spisze się aloesowy Kallos;)
    A pierniki to moje ulubione ciastka;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko będzie kallos w użyciu to dam znać :)

      Usuń
  9. Pierniki wyglądają przepysznie :)
    A i włosy prezentują się bardzo dobrze ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierniczki były przepyszne ale szybko się skończyły:)
      Dziękuję :)

      Usuń
  10. Cudny uśmiech! Wow, wow, wow :D Świetny post! :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uśmiech specjalnie dla Was:) Dziękuję
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. nie wyglądasz na tyle lat :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Miłego testowania produktów od Fancy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierniki możemy jeść cały rok <3 :D
    Jaki uśmiech ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uśmiech hehe. Ja wręcz uwielbiam gdy ktoś mi robi zdjęcie a ja się uśmiecham coraz dłużej i dłużej hehe.

      Usuń
  14. nice blog =)
    following each other via gfc, g+ and Instagram?
    let me know and have a nice day.
    xoxo

    http://reviews-and-couponing.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna buzka <3 Ty jesteś takim promyczkiem :-) :-) :-*

    OdpowiedzUsuń
  16. Super post, piękny uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń