WEEKEND DLA WŁOSÓW (26)

WITAM WAS SERDECZNIE!!!

                                  Jest w końcu wiosna i słoneczko!!! Wróciliśmy dopiero z działki gdzie mimo niedzieli nie było lansu tylko harówka:) Chcemy mieć już śliczny zakątek ale jeszcze długa droga przed nami. Będzie ślicznie za rok, za dwa ale będzie:)
 Kto obserwuje mnie na instagramie  (BLONDINSPIRACJE) to widział, że znalazłam dzisiaj pierwszego ślimaka na swój odmładzający krem:) hehe:D Tylko jak wycisnąć z biedaka ten śluz:)
                                  Jak wiecie przeprowadzam eksperyment ze swoją skórą głowy i dzisiaj jest jedyny dzień kiedy jej nie umyłam, po prostu nie mam siły a oczka same mi się zamykają. No tak Monia dostała trochę słoneczka i świeżego powietrza hehe! :) Głowę myję codziennie po powrocie z ćwiczeń i widzę tfu, tfu poprawę ale zobaczymy za jakiś czas.
Używam tylko jednego szamponu i nadal jest to Mediderm, a odżywki wymieniam i codziennie stosuję inną. Zauważyłam,że najlepiej włosy wyglądają po aloesowej od Fancy KLIK i po aloesowo- cytrusowej z Petal Fresh. Ostatnio nałożyłam na skórę głowy i całe włosy żel aloesowy od mojej blogowej córeczki InterendoKLIK i byłam w szoku jak mięsiste i nawilżone miałam włosy:)
                                     Wczorajsza pielęgnacja polegała na umyciu skóry głowy szamponem Mediderm, a długości maseczką Kallosa aloesowym. Po spłukaniu i osuszeniu włosów spryskałam całe włosy odżywką z Pilomaxu do włosów jasnych, którą przysłała mi moja kochana i mądra córeczka:) Na skórę głowy nałożyłam piankę Seborical, która ma za zadanie zwalczać łuskę.
A włosy wyglądały wieczorem tak:)  Uwielbiam sama sobie robić zdjęcia hehe:)








MENU DLA WŁOSÓW:)

*SZAMPON MEDIDERM
*MASKA KALLOS ALOE
*ODŻYWKA B/S PILOMAX
* PIANKA SEBORICAL

EFEKTY:
 WŁOSY DZISIAJ BYŁY BARDZO ŁADNE, NIE BYŁY SPUSZONE A SKÓRA GŁOWY NIE SWĘDZIAŁA.  WŁOSÓW Z SITKA WYCIĄGNĘŁAM TYLKO   KILKNAŚCIE SZTUK:)

                                                             MIŁEGO WIECZORU I SUPER NOWEGO TYGODNIA
                                                                                      WAM ŻYCZĘ:)











Komentarze

  1. W moim wypadku "Dzień dla włosów" przypada przeważnie na sobotę ;) Wczoraj zrobiłam maskę z miodem i kakao. Efekt? Pozytywne zaskoczenie! Pierwszy raz korzystałam z tych produktów. Włosy były błyszczące, nawilżone i dociążone. I do tego całe popołudnie pachniały czekoladowymi ciasteczkami...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy nie znają jeszcze się z kakao:)

      Usuń
  2. Super, że skalp nie swędzi i mało ich wypada :) Będzie coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wypadaniem bywa różnie ale skalp na razie nie swędzi:)

      Usuń
  3. Świetny efekt!:D Swędzenie skalpu jest strasznie uciążliwe :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny efekt!:D Swędzenie skalpu jest strasznie uciążliwe :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja swój dzień włosowy mam zazwyczaj w piątek :D Tak jakoś wyszło. Moje tez były dziś idealne. Ostatnio użyłam rossmanowego szamponu baby dream i stwierdzam nie dla mnie, nie rozumiem jego fenomenu ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj u mnie po tym szamponie był armagedon:)

      Usuń
  6. Świetnie, że twoje włosy lubią aloes :D Bardzo ładny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że aż tak się polubią:)

      Usuń
  7. A u mnie jest gorzej, przesuszona skóra głowy mi zaczyna schodzić :( Cieszę się, że odżywka się sprawdza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywka jest super:)
      Nałoż aloes na skórę głowy:)

      Usuń
  8. Haha biedny ślimak:D
    Moje włosy mają dziś przyklap :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślimaka oszczędziłam i tak mi już nic nie pomoże hehe:)

      Usuń
  9. Dobrze, że skóra głowy nie swędzi... a włosy prezentują się ładnie :)

    Kochana poklikasz w linki w najnowszym poście ? Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę wypróbować kiedyś maskę Kallos Aloe. Miałam kiedyś maskę NaturVital aloesową i była całkiem dobra. Ciekawe czy Kallos była by też tak dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam jeszcze tej słynnej maski NaturVital ale bardzo bym chciała, natomiast aloesowa z Kallosa jest ok:)

      Usuń
  11. Thank you for this wonderful post!


    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    INSTAGRAM @BEAUTYEDITER
    BEAUTYEDITER.COM

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, ze już nie będziesz miała problemów ze skórą głowy :**

    U mnie już wszystko ok ze zdrowiem Kochana :) Przepraszam, ze nie dopisałam od razu, ale w wiadomości potrafię wejść na instagramie tylko wtedy jak ktoś do mnie napiszę xd a wtedy od razu nie mogłam i potem zapomniałam :D Ale dziękuję za troskę :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że już jest ok u Ciebie:)
      :*

      Usuń
  13. Twoje włosy chyba baardzo kochają aloes;) I super że ze skóra głowy jest coraz lepiej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest trochę lepiej a aloes jest super w każdej postaci:)

      Usuń
  14. Super, że skóra nie swędzi i zmniejszyło się wypadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widać, że włosy mają się coraz lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super ze pielegnacja sie udala :-D wygladaja bardzo ladnie <3

    OdpowiedzUsuń
  17. włosy ładnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale, że biednego ślimaczka chcesz wycisnąć? xD Biedaczek :P
    Mamy odżywkę z Kallosa i na razie jesteśmy zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

WIZYTA W ATELIER PRACOWNI FRYZJERSKIEJ JOICO JAKO 45 DZIEŃ DLA WŁOSÓW

ŚWIĘTUJEMY PIERWSZE URODZINY BLOGA + PIERWSZE ROZDANIE

WITAM PONOWNIE!!!!