WCIERKA OD DERMATOLOGA

                       W tym tygodniu miałam wizytę u dermatologa, o której zapomniałam i przyszłam dosłownie na ostatnią chwilę. Pani doktor pooglądała mi skórę głowy i powiedziała, że jest dużo lepiej, że łuski prawie już nie ma, a włoski ładnie odrastają. To ostatnie ucieszyło mnie najbardziej. Dziwi ją to nadmierne wypadanie moich włosów, więc wypisała mi receptę na  wcierkę do stosowania na skórę głowy.  Wcierka ma poprawić jakość skóry moje głowy, by włosy miały lepsze warunki. Z receptą udałam się do apteki, żeby mi zrobili to cudo. Na drugi dzień odebrałam buteleczkę z magicznym płynem:)

                              

                                                                          A co zawiera magiczna mikstura:


 HYDROCORTIZON 1.0 - jest to glikokortykosteroid o słabym działaniu przeciwzapalnym. Wykazuje działanie przeciwświądowe i obkurczające naczynia krwionośne. Wskazania do stosowania to między innymi: Łojotokowe Zapalenie Skóry, Łuszczyca owłosionej skóry głowy, Atopowe Zapalenie Skóry.....
GLICERYNA 4.0 - jest to organiczny związek chemiczny z grupy cukroli, najprostszy trwały alkohol trójwodorotlenowy. Gliceryna ma szerokie zastosowanie w kosmetyce, ponieważ utrudnia parowanie wody, uelastycznia skórę i nadaję jej miękkość. Działa też bakteriostatycznie, a zastosowana w roztworach alkoholowych łagodzi ich wysuszające działanie.
UREA (mocznik) 5.0 - ma właściwości nawilżające, zmiękczające, przeciwświądowe, a jego niedobór może objawiać się swędzącą i łuszczącą skórą. 
T-RA CAPSICI 4.0 - nalewka z pieprzu tureckiego, który ma za zadanie poprawić ukrwienie skóry.
SPIR. VINI 70* ad 100.00 (spirytus) - pełni rolę konserwatora oraz pomaga pozostałym składnikom przeniknąć w głąb skóry.



                      Płyn mam wcierać w skórę głowy dwa razy w tygodniu. Cena za ten specyfik, to 8.80 zł. więc warto wypróbować. Wczoraj zrobiłam pierwszą próbę i jedyne co czułam po wtarciu płynu w skórę głowy, to lekkie mrowienie. Dzisiaj nie zauważyłam, żeby włosy przy skórze były pozlepiane, a co najważniejsze skóra głowy nie swędziała. Płyn z buteleczki nabieram strzykawką, a potem przelewam do fiolki z aplikatorem i rozprowadzam po skórze głowy przedziałek po przedziałku. Super zabawa :)  

                          Jak uporam się z zawartością ciemnobrązowej buteleczki, to dam Wam znać czy mi pomogło:)

 

Komentarze

  1. Wydaje mi się, że takie robione wcierki to fajna rzecz. Również stosuję taką wcierkę ale z inna zawatością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze trzeba próbować może w końcu coś nam pomoże:)

      Usuń
  2. Oby Ci pomogla:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, ze wloski odrastaja i luska znika :)! 3mam kciuki, zeby wcierka pomogla na wypadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę ale wiem, że to dziadostwo jest jak bumerang i lubi wracać. Włoski odrastają ale cieniutkie, no ale chociaż odrastają:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że w końcu coś mi pomoże:)

      Usuń
  5. Daj znac jak efekty ;-) ja ciagle wcieram napar z kozieradki :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem jakie efekty osiągniesz, koniecznie daj znać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubie takie specyfiki, napisz koniecznie o efektach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że efekt będzie pozytywny:)

      Usuń
  8. Na pewno będzie dobrze :)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Tani ten specyfik :)
    Trzymam kciuki, aby wypadanie ustało całkowicie! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

WIZYTA W ATELIER PRACOWNI FRYZJERSKIEJ JOICO JAKO 45 DZIEŃ DLA WŁOSÓW

ŚWIĘTUJEMY PIERWSZE URODZINY BLOGA + PIERWSZE ROZDANIE

WITAM PONOWNIE!!!!