czwartek, 3 grudnia 2015

BIOTYNA (2)

 Witam serdecznie!

                              Minął miesiąc odkąd rozpoczęłam przygodę z Biotyną 5mg firmy Swanson więc powoli chcę się z Wami podzielić efektami tak jak obiecałam. Włosy nadal lecą chociaż z trochę mniejszą intensywnością czyli raz jest lepiej raz gorzej. Moje małe bejbiki żyją własnym życiem a ja się cieszę, że się pojawiają i przykrywają powstałe prześwity na zakolach:) Czy Biotyna mi pomogła? Z pewnością nie zaszkodziła, ale nie jest jedynym moim sprzymierzeńcem w walce o włosy, bo bardziej stawiam na urozmaicone menu. Biotyna daje moim włosom przysłowiowego kopa ale nie tylko im, bo przede wszystkim moje paznokcie rosną jak zwariowane i nie nadążam z ich skracaniem:) Rozpoczęłam drugie opakowanie Biotyny więc zobaczymy co będzie dalej. Na razie  jest dobrze i mogę Wam śmiało ją polecić. Jest niedroga a działa:)





        
                                        A takie są u mnie efekty po miesięcznej kuracji:)









no i moje paznokietki



EFEKTY:

* TROCHĘ ZMNIEJSZONE WYPADANIE WŁOSÓW
 
* NOWE WŁOSKI SZCZEGÓLNIE NA ZAKOLACH I LINI CZOŁA

* MOCNE PAZNOKCIE

* BRAK NIESPODZIANEK NA TWARZY:)

       Oprócz Biotyny stosuję wcierkę od lekarza i mam urozmaicone menu bogate w owoce, warzywa, różnego rodzaju kasze, białko itd.

             MOJA WALKA  O WŁOSY TRWA W NAJLEPSZE I NIE ZAMIERZAM SIĘ PODDAĆ!!!
O moich problemach z wypadaniem można przeczytać tutaj Klik i tutaj klik i jeszcze tutaj klik. 
                          
                                                 POZDRAWIAM!!! 

15 komentarzy:

  1. Nowych włosów wyrasta rzeczywiście sporo;) a ciekawa jestem też opinii nt. wcierki jak się sprawdza;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na temat wcierki wypowiem się pod koniec grudnia ale na razie daje radę:)

      Usuń
  2. Nowe włoski są u mnie zawsze mile widziane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam, że suplementy z tej firmy są cudowne :) Może kiedyś wypróbuję, choć też idę na razie w naturalne kuracje jak np. skrzypokpokrzywa i siemię lniane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też piję herbatkę z pokrzywy a od nowego roku zacznę przygodę z nasionkami lnu:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Nowe włoski są na wagę złota:) Oby tylko utrzymały się na głowie.

      Usuń
  5. Ile nowych włosków ;) dużo jak na miesiąc łykania biotyny :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie nie jest to zasługa tylko biotyny, ale faktycznie jak na razie jest sporo nowych włosków szczególnie na zakolach.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Efekty są widoczne ale i tak nadal widzę prześwity i cienkie włosy, no ale nic dziwnego jeśli od roku zmagam się z mega wypadaniem;)

      Usuń
  7. U mnie znowu wlosy zaczęły leciec... Mysle ze to przez stres

    OdpowiedzUsuń